Kirgistan to jeden z ostatnich prawdziwie dzikich kierunków na świecie – kraj, w którym natura wciąż gra pierwsze skrzypce, a człowiek żyje w rytmie wyznaczanym przez góry, konie i pory roku. To miejsce dla tych, którzy szukają czegoś więcej niż „ładnych widoków" – dla tych, którzy chcą poczuć przestrzeń, ciszę i autentyczność, jakiej próżno szukać w popularnych destynacjach.
Podczas naszej wyprawy zanurzysz się w świecie nomadów, gdzie życie toczy się w jurtach na wysokości ponad 3000 m n.p.m., a poranki zaczynają się od widoku bezkresnych pastwisk i stad koni. Przejedziesz przez spektakularne przełęcze Tienszanu, odkryjesz kaniony o bajkowych kształtach i dotrzesz do miejsc, gdzie asfalt dawno się kończy – a zaczyna prawdziwa przygoda.
To podróż pełna kontrastów: od surowych, wysokogórskich krajobrazów jeziora Kel-Suu ukrytego w skalnych kanionach tuż przy granicy z Chinami, przez ciepłe fale Issyk-Kulu – jednego z największych jezior górskich świata, po bajkowe formacje Kanionu Skazka. Po drodze poznasz lokalną kulturę – spróbujesz kumysu, zobaczysz jak powstają tradycyjne filcowe dywany i odkryjesz kuchnię będącą mieszanką wpływów Azji Centralnej, Rosji i Chin.
Kirgistan to nie jest kierunek dla każdego – i właśnie dlatego jest tak wyjątkowy. To wyprawa dla osób, które chcą wyjść poza schemat, poczuć lekki wysiłek, złapać oddech na wysokości i wrócić z poczuciem, że naprawdę gdzieś byli.
Zbiórka na Lotnisku Chopina w Warszawie. Program przygotowany pod wylot bezpośrednim rejsem LOT o godzinie 22:40. (ale istnieje możliwość zarezerwowania innych lotów)
Lądowanie w Ałmatach. Po odprawie odebraniu bagażu ruszamy w kierunku granicy kirgiskiej. Po dotarciu do Biszkeku zameldowanie w hotelu, chwila na odświeżenie się po podróży, a następnie wspólny spacer po kirgiskiej stolicy. Zobaczymy Biały Dom - siedzibę prezydenta Kirgistanu - oraz monumentalny pomnik Manasa, bohatera kirgiskiego eposu. Na koniec wjedziemy na diabelski młyn w Parku Panfilova, skąd przy dobrej pogodzie rozciąga się widok na zaśnieżone szczyty Parku Narodowego Ala-Arcza. Wieczorem kolacja w lokalnej restauracji – pierwsza wspólna kolacja, przy której pomogę Wam w wejściu w świat kirgiskiej kuchni. Nocleg w hotelu w Biszkeku.
Po śniadaniu wyjeżdżamy z Biszkeku i kierujemy się na wschód. Pierwszym przystankiem jest Wieża Burana – XI-wieczny, 24-metrowy minaret, jedyna zachowana pozostałość starożytnego miasta Balasagun. Z jej szczytu rozciąga się widok na kotlinę Czuj i pierwsze pasma górskie na horyzoncie. W dalszej trasie zajeżdżamy na spacer po Kanionie Konorchek – jednym z najbardziej spektakularnych, a wciąż niedocenionych miejsc Kirgistanu. Następnie kontynuujemy przejazd do miasteczka Kochkor, słynącego z wyrobu tradycyjnych kirgiskich dywanów filcowych – szyrdaków. Czeka nas warsztat u zaprzyjaźnionego lokalnego rzemieślnika: zobaczymy, jak powstają te ręcznie robione arcydzieła, poznamy ich bogatą symbolikę i będziemy mogli nabyć je bezpośrednio od twórcy. Kolacja i nocleg u jednego z zaprzyjaźnionych lokalnych gospodarzy
Po śniadaniu wyjazd z Kochkor — przez Naryn (przerwa na lunch i uzupełnienie zapasów, ostatni punkt z zasięgiem i sklepami) jedziemy dalej na południe w kierunku granicy chińskiej. Późnym popołudniem dojeżdżamy do obozu jurtowego w dolinie Kok-Kiya, na miejscu kolacja i nocleg
Pobudka o świcie — dolina Kok-Kiya o tej porze wygląda spektakularnie, z ośnieżonymi szczytami Kakszaal-Too (5 000+ m n.p.m.) rozświetlonymi pierwszym światłem. Po śniadaniu w obozie wyruszamy na trekking do jeziora — trasa ok. 9 km w jedną stronę prowadzi przez alpejskie łąki i wzdłuż rzeki, teren umiarkowany, ale wysokość 3 200–3 500 m n.p.m. daje się we znaki, więc idziemy spokojnie. Dla chętnych dostępna jest opcja konna. Nad jeziorem spędzamy minimum 2 godziny — Kel Suu to szmaragdowa tafla wody wciśnięta między pionowe ściany skalne, powstała po trzęsieniu ziemi w latach 80. XX w. Popłyniemy łódką w głąb kanionu, bo z brzegu widać tylko fragment widoku. Powrót pieszo tą samą trasą. Wieczór przy herbacie i kolacja w jurcie. Nocleg w jurcie — jutro długa droga nad jeziora Issyk-Kul.
Poziom trudności: umiarkowany. Dystans pieszy: ok. 18 km.
Po wczesnym śniadaniu zjeżdżamy z obozu w okolicach Kel-Suu w dalszą drogę nad Jezioro Issyk-Kul. Po drodze zatrzymujemy się przy Kanionie Skazka — wielobarwnym piaskowcowym labiryncie, w którym erozja przez tysiąclecia wyrzeźbiła fantazyjne kształty: jedni widzą w nim smoki, inni twarze, jeszcze inni postacie z kirgiskich legend. Kolacja i nocleg w okolicach Kaji-Say.
Śniadanie i ruszamy wzdłuż południowego brzegu jeziora. Pierwszym przystankiem jest Wąwóz Barskoon – malownicza dolina, gdzie w lesie ukrywa się pomnik Jurija Gagarina. Pierwszy człowiek w kosmosie upodobał sobie to miejsce jako azyl od sławy i chętnie tu wracał nawet po swoim historycznym locie. Idziemy lekkim szlakiem pod wodospad Barskoon.
Kolejny przystanek to wioska Jeti-Oguz, gdzie zobaczymy dwie spektakularne formacje skalne. Złamane Serce oraz Siedem Byków – masyw skalny przypominający siedem leżących zwierząt, jeden z symboli Kirgistanu.
Po południu docieramy do Karakolu – drugiego co do wielkości miasta Kirgistanu i bazy wypadowej w Niebiańskie Góry Tienszan. Zwiedzamy Dungański Meczet, zbudowany bez jednego gwoździa w stylu chińskiej pagody, oraz Prawosławną Katedrę Świętej Trójcy, Wieczorem kolacja dungańska z masterclass kulinarnym - Dunganie to potomkowie muzułmańskich Chińczyków, którzy w XIX wieku uciekli przed prześladowaniami na tereny dzisiejszego Kirgistanu i Kazachstanu, tworząc unikalną kulturę na styku dwóch światów. Nocleg w hotelu w Karakolu.
Wczesne śniadanie, przepakowanie plecaków i wyjazd samochodami terenowymi w górę doliny. Droga do Altyn Arashan to zapewnia dwie godziny niezapomnianych doznań! Po dotarciu na miejsce zakwaterowanie w lokalnej agroturystyce. Przed nami rozległa dolina otoczona ośnieżonymi szczytami Tienszanu. Dla chętnych lekki spacer wzdłuż doliny, a wieczorem kąpiel w gorących źródłach siarkowych - naturalnych basenach o temperaturze ok. 38°C.
Dzisiejszy dzień to najtrudniejszy punkt całego programu - i dla wielu uczestników jego absolutny szczyt. Podejście z Altyn Arashan na przełęcz nad jeziorem Ala-Kul to ponad 1400 metrów przewyższenia, niemal 25 km trasy i ok 11-12 godzin marszu przez alpejskie łąki i kamieniste grzbiety. Nagrodą jest jezioro Ala-Kul - turkusowa tafla wody otoczona lodowcami i skalistymi ścianami, jedno z najbardziej spektakularnych miejsc w całej Azji Centralnej. Widok z przełęczy na wysokości 3900 m npm zapiera dech w piersiach. Zejście tą samą doliną, powrót do bazy w Altyn Arashan. Wieczorem kąpiel w źródłach i kolacja.
⚠ Trasa do Ala-Kul jest wymagająca fizycznie. Konieczne jest dobre przygotowanie kondycyjne i doświadczenie w górskich podejściach rzędu min 1000 m przewyższenia dziennie. Uczestnicy, którzy nie decydują się na trekking, spędzają dzień na spacerach w dolinie Altyn Arashan i kąpieli w gorących źródłach. Alternatywą jest także możliwość wzięcia konia pod przełęcz (na wysokości ok 3700m i pokonanie ostatnich 200m w górę samodzielnie) – opcja dodatkowo płatna
Po wczesnym śniadaniu wspólne zejście wzdłuż rzeki do wyjścia z Parku Narodowego (ok 13km, cały czas w dół, szeroką ścieżką). Po południu docieramy nad Issyk-Kul - to największe jezioro Kirgistanu i jedno z największych górskich jezior świata. Wieczorny rejs statkiem po jeziorze (przy dobrej pogodzie) Nocleg w hotelu w okolicach jeziora.
Śniadanie i postój w muzeum pod chmurką w Czołponacie – miejscu słynącego z petroglifów liczących ponad 2000 lat. Po dotarciu do stolicy odwiedzamy Bazar Osz – największy targ w mieście, gdzie można kupić suszone owoce, przyprawy, kirgiskie filcowe kapelusze i pamiątki prosto od sprzedawców. Wieczorem kolacja w lokalnej restauracji w Biszkeku. Nocleg w hotelu w Biszkeku.
Po śniadaniu i wymeldowaniu z hotelu ruszamy samochodem w kierunku Ałmaty. Przejazd przez granicę kazachską, a następnie wjazd do największego miasta Kazachstanu. Ałmaty to zupełnie inny świat niż Biszkek – nowoczesna metropolia z szeroką ofertą gastronomiczną, eleganckim centrum i górami tuż za rogiem.
Po zameldowaniu w hotelu wyruszamy na krótkie popołudniowe zwiedzanie: Plac Republiki, Park Panfiłowa z drewnianą Katedrą Wniebowstąpienia zbudowaną bez jednego gwoździa. Następnie Zielony Bazar – ostatnia szansa na zakupy: kazachskie suszone owoce, przyprawy i pamiątki prosto ze straganów.
Wieczorem kolacja pożegnalna w jednej z lokalnych restauracji - ostatni wspólny wieczór, toast za góry, jeziora i wszystkie kilometry pokonane razem. Nocleg w hotelu w Ałmaty.
Transfer na lotnisko w Ałmaty i wylot do Polski
Masz pytanie przed rezerwacją? Napisz do nas, aby dowiedzieć się więcej.
Masz pytanie przed rezerwacją? Napisz do nas, aby dowiedzieć się więcej.